Savoir – vivre wobec osób z niepełnosprawnością

Opublikowane przez Redakcja SOD w dniu

            Podstawą współżycia w społeczeństwie jest savoir-vivre, czyli kulturalne zachowanie wobec innych ludzi. Proszę, dziękuję, przepraszam, ustąpienie miejsca w autobusie osobie starszej lub kobiecie w ciąży jak i wiele innych zachowań, jest nam wpajane od dzieciństwa. Niestety wiele osób nadal nie wie jak zachować się wobec osoby z niepełnosprawnością… Czy mogę na koniec rozmowy, pożegnać się z osobą niewidomą sformułowaniem „do widzenia”? Czy wypada mi do kolegi na  wózku powiedzieć „chodźmy”? Tego wszystkiego dowiecie się w dzisiejszym artykule.

            Najważniejszym punktem dzisiejszego artykułu jest to, że osoby z niepełnosprawnością nie potrzebują specjalnego traktowania np. wyręczania ich w zwykłych czynnościach, czy mówienia do nich jak do dziecka (każdy dorosły poczułby się dziwnie, gdyby ktoś go chwalił za to, że „dobrze sobie radzi” np. robiąc zakupy). Czasem tylko zdarza się, że takie osoby potrzebują pomocy.

Jak udzielić pomocy?

NAJPIERW ZAPYTAĆ! Czy takowa pomoc w ogóle jest potrzebna, a jeśli tak to jak można pomóc, żeby  było to bezpieczne i komfortowe dla osoby niepełnosprawnej. Dorośli z niepełnosprawnością zwykle sami sobie świetnie radzą, więc zapytanie ma sens tylko wtedy jeśli sytuacja naprawdę tego wymaga.

Co z kontaktem fizycznym?

Wózek, laska, kule czy skuter przez większość osób z niepełnosprawnością jest traktowana jako przestrzeń osobista. Dlatego bez pozwolenia nie chwytaj, nie dotykaj, nie opieraj się o nie, gdyż stworzy to sytuację nieprzyjemną dla obu stron. Do tej pory pamiętam minę jednej Pani w autobusie, gdy spytałam ją: „Czy pozwala Pani, żeby obcy ludzie opierali się o Pani ramię”? Mina była bezcenna. Oczywiście zadałam je, gdyż ta Pani oparła się o mój wózek, sądząc, że to „nic takiego”.
Warto też zapamiętać, że wiele osób z niepełnosprawnością utrzymuje równowagę za pomocą rąk. Dlatego nie łapmy ich za nie bez uprzedzenia czy pytania, bo może to spowodować więcej szkody niż pożytku.

Nie zakładaj z góry!

Duża część osób z niepełnosprawnością, żyje aktywnie i jest w pełni samodzielna. Więc nie jest taktowne zwracanie się „taka/i biedny na wózku”, „daj pomogę Ci, sam/a na pewno nie dasz rady” czy nawet „ale jesteś dzielny” lub  „tak świetnie sobie radzisz”. Jest to uwłaczające godności takiej osoby, jako pełnoprawnego, dorosłego członka społeczeństwa. I mimo, że ostatnie sformułowanie jest niby „pozytywne” to czy zaczepiacie innych pełnosprawnych na ulicy i mówicie do nich dokładnie to samo? Nie? No właśnie. Pewnie w takiej sytuacji dziwnie by na Was spojrzeli.

Ważne jest również to, aby zwracać się bezpośrednio do osoby z niepełnosprawnością, a nie np. do tłumacza języka migowego czy osoby towarzyszącej.

Jak określać osoby z niepełnosprawnością?

Najważniejsze to pożegnać się z staroświeckimi określeniami takimi, jak „kaleka”, „inwalida” czy „upośledzony”. Bardziej kulturalnie zabrzmi, jeśli będziecie używać określeń: Osoba z niepełnosprawnością, osoba poruszająca się za pomocą wózka czy osoba z niepełnosprawnością umysłową.
Unikaj również negatywnych określeń tj. cierpiący czy chory, mów: osoba z AIDS, zamiast osoba chora na AIDS.
Rozmawiając z osobami z niepełnosprawnością można swobodnie używać wyrażeń

idiomatycznych. Całkowicie dopuszczalne jest żegnanie się z osobą niewidomą słowami

„dobrze było cię widzieć” albo „do zobaczenia”, gdyż osoby z tą niepełnosprawnością same często żegnają się w ten sposób.

W dzisiejszym artykule zawarłam podstawowe elementy savoir-vivre wobec osób z niepełnosprawnością. Jeśli chcecie zagłębić się w temat, odsyłam do świetnego materiału, który wyczerpuje temat do cna: http://niepelnosprawni.sggw.pl/MPIPS_Savoir_vivre.pdf był on również moim źródłem informacji 

Źródło: Gazeta Prawna

Katarzyna Kozioł


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *