NOWY KODEKS PRACY w 2019? – mówią, że będzie, ale nie w trakcie tej kadencji!!!

Opublikowane przez Redakcja SOD w dniu

Ponad miesiąc temu pisaliśmy o zmianach, które szykuje nam rok 2019, m.in. dot. urlopów. Niektóre z propozycji wejdą w życie, ale jeszcze nie wiadomo, kiedy.

Część zmian ma dotyczyć zasad udzielania urlopu i wypłaty pieniędzy za wypracowane nadgodziny. Jeszcze nie wiemy, kiedy nowy kodeks ujrzy światło dzienne. Pewne jest to, że nie w tej kadencji Sejmu, prawdopodobnie będzie trzeba poczekać przynajmniej do jesieni.

Pogłoski o nowelizacji kodeksu krążą już od kilku miesięcy.

Mówi się, że każdy pracownik dostanie prawo do 26 dni urlopu (o tym pisaliśmy tutaj). Dziś na tyle wolnego mogą liczyć jedynie pracownicy z długim stażem, młodszym musi wystarczyć 20 dni

Nowy Kodeks Pracy zakładać ma również, że pieniądze za nadgodziny nie będą trafiać bezpośrednio do pracownika, tylko na specjalny rachunek, którym zarządzać będzie pracodawca.

Pieniądze za wypracowane nadgodziny będą wypłacane w następujący sposób:

  • Pracodawca może wysłać swojego pracownika na bezpłatny urlop;
  • Obniżyć wymiar czasu pracy i różnice wypłacać z środków zgromadzonych za nadgodziny;
  • Pracownik będzie mógł wystąpić o bezpłatny urlop, ale zgodę na to będzie musiał wyrazić pracodawca.

Kolejną nowością ma być również zatrudnienie nieetatowedoraźne. Pracodawca podpisuje umowę w momencie, kiedy akurat potrzebuje pracowników i wybiera z listy, którą wcześniej przygotował, a na którą pracownik się zgodził. Zatrudniony będzie miał prawo odmówić przyjęcia takiej pracy, mimo zgłoszenia się. Innym proponowanym rozwiązaniem jest umowa na czas wykonywania konkretnej pracy. Dzięki takiej umowy pracodawca będzie mógł dostosować czas pracy do potrzeb firmy.

Następna propozycja to „praca domowa”mini telepraca. To możliwość pracy zdalnej z domu, na krótko, w wyjątkowej sytuacji. – np. w razie gorszego samopoczucia. Pracownik zamiast iść na zwolnienie, będzie mógł pracować w domu.

Oczywiście wszystko to projekty, które muszą trafić do Sejmu i muszą być podpisane, ale czy trafią? Czy nowy rząd podpisze? Oto pytania, na które my nie znamy odpowiedzi. Czekamy na nie razem z Wami.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *